Dziś koleżanka zauważyła, że spodnie mi lecą, więc chyba już coś widać. Byłam dziś w starych bo wczoraj tak się ucieszyłam, że spodnie 44 są na mnie dobre, że jakoś nie dopatrzyłam, że są na mnie za długie. Brawo ja! :-) Ale krawcowa, skrócenia i będzie dobrze.
A w ogóle to zaczyna mi brakować pomysłu na jakieś fajne dania. Muszę poszukać jakiś fajnych przepisów. Jutro rano będą jajka bo już za mną "chodzą".
A w ogóle to zaczyna mi brakować pomysłu na jakieś fajne dania. Muszę poszukać jakiś fajnych przepisów. Jutro rano będą jajka bo już za mną "chodzą".
Dzisiejsze menu:
7.00 owsianka z jabłkiem i cynamonem - dziś wyjątkowo nie miałam na nią ochoty.
10.45 sałatka "chytra" ( kurczak, ananas, kukurydza, sos majonezowy), chleb litewski (1)
13.30 sok warzywny.
16.00 ziemnaki, buraczki, pierś z szynką i serem.
20.00 chleb pełne ziarno (2), z masłem, serem kanapkowym, żółty ser, papryka, kiełki brokuła.
7.00 owsianka z jabłkiem i cynamonem - dziś wyjątkowo nie miałam na nią ochoty.
10.45 sałatka "chytra" ( kurczak, ananas, kukurydza, sos majonezowy), chleb litewski (1)
13.30 sok warzywny.
16.00 ziemnaki, buraczki, pierś z szynką i serem.
20.00 chleb pełne ziarno (2), z masłem, serem kanapkowym, żółty ser, papryka, kiełki brokuła.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz