sobota, 26 marca 2016

Przedświątecznie

Czas "zostaw, to na święta" się zaczął. Z racji tego, że większą część świąt spędzamy u jednych lub drugich rodziców postanowiłam, że dużo jedzenia kupować i robić nie będę by się nie zmarnowało. I tak zrobiłam sałatkę i trzy placki: trociniak (tortowy taki), babka ( z torebki) i jagielnik ( chyba się polubimy z kaszą jaglaną z tego przepisu http://www.pinkenvelope.pl/2015/01/ciasto-z-kaszy-jaglanej.html ). I zaczęły się pokusy.... Tu spróbować, to wylizać, a czy smaczne.... Oj ciężko będzie.... I stare nawyki wracają typu wieczorem po kawałeczku każdego ciasta. Pilnować się trzeba. Patrzę realnie: w czasie świąt nie schudnę. Teraz tylko nie przytyć.....Ale jak to zrobić????????

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz